czwartek, 5 września 2013

Morelowe z kruszonką

Dzień dobry, dawnośmy się nie widzieli :-)

Od bloga odpoczęłam, nie znaczy to jednak że odpoczywałam od kuchni, wprost przeciwnie, odpoczywałam w dużej mierze w kuchni właśnie, półki "spiżarki" zapełniają rządki słoików a na moich ulubionych Czytelników czekają przepisy na porzeczki z różą, morele z lawendą, maliny z jagodami, borówki z gruszkami, wiśnie z wędzonymi śliwkami, pomidory z anyżem, czekają przepisy na lato w słoikach i na wino bławatkowe przepis też czeka. Do przyszłego lata, bo teraz przecież już późne lato, babie lato, więc czas na śliwki, na żurawinę, na rokitnik, a zresztą - nie będę psuć niespodzianki ;)

Ale zanim śliwki, zanim żurawina, rokitnik i inne smakołyki, wrócę na chwilę do lata - tego upalnego, słonecznego, morelowego - bo przecież na morelowy wpis umawiałyśmy się, gdy lato w pełni, z Alcią, Anitką, Basią i Madzią - Dziewczyny pewnie już dawno o morelach zapomniały ;) a ja napiszę o morelach dziś, w końcu maleńkie przesłodkie morele wciąż do dostania, więc placek morelowy jak najbardziej się nada - Dziewczyny kochane, jak zawsze dzięki wielkie i następnym razem postaram się ekhem.. szybciej :-)

Placek, na który przepis poniżej, to moim zdaniem placek z piosenki Fasolek (najłatwiejsze ciasto w świecie tak tak tak, nic a nic się go nie gniecie tak tak tak  - śliwki w tekście to zapewne pomyłka, zapewne miało być o morelkach ;-)) - choć uwielbiam gnieść drożdżowe ciasta to w upalne lato ani mi się śni - piekę to co najprostsze, najszybsze i owocowe. No ten placek na przykład :-)

Placek z morelami i kruszonką - z kajecika:

ciasto:

4 duże jajka
2 szkl. cukru
1 szkl. delikatnego oleju lub oliwy
1 szkl. kefiru/zsiadłego mleka/jogurtu
3 szkl. mąki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
+ opcjonalnie: amaretto lub łyżka - dwie konfitury różanej

1 kg moreli

kruszonka:

100 g mąki
100 g masła
50 g cukru

Białka ubić na sztywną pianę, stale ubijając dodawać kolejno: żółtka, cukier, olej, jogurt i amaretto/konfiturę. Do masy delikatnie wmieszać mąkę z proszkiem do pieczenia. Zagnieść kruszonkę, morele wypestkować. Ciasto wylać na dużą blachę, na wierzchu ułożyć połówki moreli, hojnie posypać kruszonką. Piec 45-60 min. w 180'C. Posypać cukrem pudrem, nie czekać aż ostygnie, wcinać :-)




4 komentarze:

margot pisze...

Monika, nooooooooo mi się tez tak widzi z tym ciastem z piosenki

Monia ty mi każesz czekać rok na ,,maliny z jagodami, borówki z gruszkami, wiśnie z wędzonymi śliwkami, pomidory z anyżem" to nieludzkie , pomidorów w bród , to choć je pokaz co?

monika pisze...

margot > No ;) Alcia, te pomidory to jest ketchup Jamiego O., zamiast kopru włoskiego dałam anyż bo nie dostałam kopru i wyszło mega :-)
:**

Majana pisze...

Moni:**
Takie ciasto jest najpyszniejsze. Proste, pyszne i z pięknymi morelami.
Morelki są cudne z tym swoim kolorem i smakiem:)
Cieszę się, że razem piekłyśmy na morelkowo :)
Buziaki:*

buruuberii pisze...

Rany julek, my baby pieklysmy to razem, ja do tego chyba to ciasto Moniczki jadlam i, i, i - pychota!!!