piątek, 8 stycznia 2010

Sangria

Napój idealny na domową imprezę (ostatnio przygotowałam go parę dni temu na kameralnego, "szkrabelkowego" sylwestra), spotkanie z przyjaciółmi czy po prostu świetny deser (choć to chyba raczej na lato.. ). Jak dla mnie - sangria wystarcza za cały poczęstunek :) Podaję przepis na wersję klasyczną - z czerwonego wina, można też zrobić sangrię białą - z wina białego, mocnego alkoholu z pomarańczy bądź jabłek i jasnych owoców. Polecam serdecznie :)

1 butelka wytrawnego czerwnonego wina
1 kieliszek rumu (bądź innego mocnego alkoholu)
cukier puder (do smaku, ja dałam nie więcej niż 50g)
owoce (tu: pomarańcze, cytryna, jabłka, ciemne i jasne winogrona)
ewentualnie - 1 szkl. gazowanej wody
Wino wymieszać z rumem i ewentualnie wodą (można też dodać sok wyciśnięty z jednej pomarańczy i jednej cytryny, opuścić rum itd - duża dowolność), posłodzić, dodać owoce, wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Podawać w miseczkach lub dzbanku (ja lubię w wysokich szklankach - owoce i tak wyjadamy łyżeczką, a ze szklanki łatwiej wypić wino ;) ).
Smacznego!

4 komentarze:

zemfiroczka pisze...

Super! Myślę, że by mi to smakowało! To kiedy następna impreza z sangrią na stole? ;)

monika pisze...

Może być już zaraz - wpadaj ;) Miło, że Ci się podoba :)

Ania vel Vespertine pisze...

Sangria jest i tylko lata brak...

;)

monika pisze...

Ania > Ech.. ;) Do lata już tęsknię odkąd się święta skończyły :D chociaż ta zima wyjątkowo fajna w tym roku :)
Pozdrowienia :)))