niedziela, 17 stycznia 2010

Trufle rumowe

- Lubicie czekoladę?
A co powiecie na słodkie trufelki o smaku brownie, z mocnym rumowym akcentem? Dziś zapraszam Was na czekoladowo-rumowe małe co nieco - deser, który, mimo że dla uzyskania pełni smaku i idealnej konsystencji potrzebuje kilku godzin spędzonych w lodówce, fantastyczne rozgrzewa - świetny na taką mroźną, zimową pogodę :)

175 g masła
170 g czekolady (w oryginalnym przepisie - semisweet, ja dałam deserową)
3 duże jajka
110 g cukru
1 łyżeczka ekstraktu/aromatu waniliowego (nie miałam, dałam cukier z wanilią)
szczypta soli
100 g mąki
1/4 szklanki i 2 łyżki ciemnego rumu
gruby cukier do obtoczenia kulek
Upiec brownie: rozpuścić na parze masło z czekoladą, ubić jajka z cukrem, solą i wanilią, wmieszać dokładnie masło z czekoladą, na końcu dodać mąkę - dobrze wymieszać. Przelać do dużej płaskiej blachy (u mnie 25x30 cm). Piec ok. 10-12 min. w 175' (nie przesuszyć). Brownie wyjąć z blachy, ostudzić, dokładnie pokruszyć (w przepisie - mikserem, ja wolałam własne ręce ;) ), dodać rum, zagnieść gładkie ciasto, formować w dłoniach kulki i obtaczać w cukrze. Wstawić do lodówki, na 2-3 godziny, wyjąć min. 10-15 min. przed podaniem.
Smacznego!

*Przepis Marthy Stewart.

11 komentarzy:

Bea pisze...

Brzmia i wygladaja przepysznie Moniko! Prawie jak propozycja na Czekoladowy Weekend ;))

wiosenka27 pisze...

Ale cudowna propozycja:)

zemfiroczka pisze...

Czy lubimy? Rozumiem, że to pytanie retoryczne? ;)))

Daaaaawaj trufelka! ;)

Ania vel Vespertine pisze...

Luuubimy! :) Z rumem podwójnie.

Anoushka pisze...

oj kusisz!
bardzo kusisz :)

Czyprak Antoni pisze...

Uuu, zbyt skomplikowane jak na moje umiejętności, ale wyglądają superowo. Zrobić nie zrobię, to se pomarzę ;)

monika pisze...

Bea > Dziękuję! Ostatnio coś w ogóle chodzi za mną czekolada, więc propozycji na czekoladowy weekend nie zabraknie :)
wiosenka27 > Cieszę się, że Ci się podoba :)
Zemfiroczka > Łaaaaap! :)))
Ania > :) Chyba wszyscy lubimy, nie? :)
Anousha > No :) mam nadzieję, że skutecznie ;)
Antoni > Antonio drogi, na Twoje umiejętności za skomplkowane? No nieee ;)
Pozdrawiam ciepło w ten mrrroźny wieczór :)))

Czyprak Antoni pisze...

Bo ja tylko tak udaję, a naprawdę mam dwie lewe ręce :) No, mrroźno. U nas w nocy ma być pod -30. Chyba wezmę kurki na noc do chałupy ;)

monika pisze...

To chyba mieszkamy blisko siebie :D
Pozdrowienia :)))

Czyprak Antoni pisze...

Ja to w Koszelewie ;) Wzięłaś kurki do chałupy?

:D

monika pisze...

Czekaj, czekaj, podwędzę..tfu! - pożyczę tylko ze trzy od sąsiadów i wezmę :D
-20! ;)